Data:Sroda, 28 Stycznia 2026 Temperatura na osiedlu Kokociniec: 1°C Stan powietrza na osiedlu: Dostateczne 121% 198%

Mniej telefonu, więcej obecności. Dlaczego coraz częściej wybieramy offline?

Telefon mamy zawsze pod ręką. W kieszeni, na stole, pod poduszką. Sprawdzamy go odruchowo – w kolejce, w tramwaju, przy kawie, czasem nawet w trakcie rozmowy. Niby tylko na chwilę, niby „coś ważnego”, a jednak te chwile zbierają się w godziny. I w poczucie ciągłego bycia w biegu.

Coraz więcej osób mówi dziś wprost: chcę mniej ekranu, więcej życia. Nie dlatego, że technologia jest zła. Ale dlatego, że łatwo przejmuje kontrolę nad naszą uwagą, relacjami i odpoczynkiem.

Cyfrowe zmęczenie to nie moda

Zmęczenie ciągłymi powiadomieniami, presją bycia na bieżąco i porównywaniem się z innymi nie jest już niszowym problemem. Psychologowie i badacze od dawna zwracają uwagę, że nadmiar bodźców cyfrowych wpływa na koncentrację, sen i relacje społeczne. My to po prostu czujemy na co dzień.

Zdarza się, że jesteśmy razem, ale każdy osobno – każdy w swoim ekranie. Rozmowy stają się krótsze, płytsze, przerywane dźwiękiem powiadomień. A przecież relacje potrzebują czasu, ciszy i uważności.

Offline nie oznacza „odcięcia się od świata”

Bycie offline nie jest ucieczką ani buntem przeciwko nowoczesności. To raczej świadomy wybór proporcji. Chwila bez telefonu przy kawie. Spotkanie, podczas którego naprawdę słuchamy. Wieczór, w którym nie trzeba nic relacjonować ani dokumentować.

To właśnie z tej potrzeby rodzą się inicjatywy takie jak Wieczór Offline w Katowicach – spotkania, podczas których telefon przestaje być centrum uwagi, a wracają nim rozmowy, kontakt i zwykła obecność.

Bez presji. Bez „zasięgów”. Bez udawania.

Kawa, rozmowa i uważność

Pomysł jest prosty: spotkać się w kawiarni, odłożyć telefon i po prostu pobyć razem. Porozmawiać, posłuchać, pośmiać się, czasem pomilczeć. Dla wielu osób to zaskakująco trudne… i jednocześnie bardzo potrzebne doświadczenie.

W ramach wejściówki czeka kawa lub herbata – ale najważniejsze jest coś innego: czas offline, który pozwala złapać oddech i przypomnieć sobie, że relacje buduje się twarzą w twarz, a nie w komentarzach.

Może właśnie tego nam dziś brakuje

Nie chodzi o wielkie deklaracje ani radykalne postanowienia. Czasem wystarczy jeden wieczór, by zobaczyć różnicę. By poczuć, że można inaczej – wolniej, uważniej, bliżej.

Mniej telefonu nie oznacza mniej życia.
Bardzo często oznacza więcej tego, co naprawdę ważne.

Więcej informacji o wydarzeniu:

Dorota Żywica
Publikowane przez Dorota Żywica Cześć! Jestem Dorota – działaczka społeczna i redaktorka serwisu kokociniec.pl. Od 2016 roku angażuję się w inicjatywy lokalne w Katowicach, realizując projekty w ramach Budżetu Obywatelskiego, Budżetu Zielonego i Inicjatyw Lokalnych. Jestem jedną z koordynatorek parkrun Katowice, wolontariuszką DKMS oraz członkinią Stowarzyszenia Mieszkańcy dla Katowic. Kontakt: dorota@kokociniec.pl | FB: Kokociniec.pl – Katowice Blisko Nas | ☕ buycoffee.to/kokociniec.pl