Data:Piątek, 1 Marca 2024 Temperatura na osiedlu Kokociniec: 8°C Stan powietrza na osiedlu: Bardzo dobre 34% 29%

Bobi i Boguś szukają dobrych domów i odpowiedzialnych opiekunów.

Adopcja psa to wyjątkowy krok, który przynosi korzyści zarówno czworonogowi, jak i jego opiekunowi.


Oto kilka powodów , dla których warto rozważyć adopcję:

Zrobisz dobry uczynek
Adoptując bezdomnego psa ze schroniska, podarujesz mu nowe życie. Część psów spędza tam tak długo, że ich szanse na adopcję niemal całkowicie zniknęły. Przygarniając czworonoga, sprawiasz, że będzie miał okazję zaznać radości i wolności u twojego boku, a nie zostanie zapomniany w zimnym, schroniskowym boksie.


Zyskasz niepowtarzalnego przyjaciela
Schroniskowe psy są wyjątkowe i różnorodne. Nie znajdziesz wśród nich dwóch takich samych. Każdy może znaleźć idealnego przyjaciela, niezależnie od wielkości, charakteru czy kształtu. Większość psiaków trafia do schronisk z powodu ludzkiej bezmyślności, a nie dlatego, że „coś jest z nimi nie tak”. Przygarnięcie takiego psa to szansa na niepowtarzalną przyjaźń.


Wesprzesz walkę z okrucieństwem
Kupowanie psów z pseudohodowli wspiera biznes oparty na cierpieniu zwierząt. Adopcja ze schroniska gwarantuje, że nie wspieramy osób robiących krzywdę zwierzętom. To także inspiruje innych do podobnych działań.


Otrzymasz darmowe wsparcie
Wiele schronisk oferuje darmowe porady dotyczące wychowania i problemów z psami po adopcji. To dodatkowy atut dla opiekunów.


Zainspirujesz innych
Pokazując, że schroniskowy psiak nie jest gorszy od rasowego, możesz zachęcić innych do adopcji. Wielu popularnych aktorów i celebrytów także przygarnęło bezdomne psy, co przyczyniło się do promocji tej pozytywnej decyzji.

Bobi i Boguś szukają dobrych domów i odpowiedzialnych opiekunów. Obecnie mieszkają w Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach.

Bobi to ok 10letni, średniej wielkości pies (do kolana). Ma bardzo łagodne usposobienie, zarówno w stosunku do ludzi jak i psów. Uwielbia długie spacery, podczas których lubi węszyć i poznawać nowe tereny. Na smyczy chodzi ładnie, nie ciągnie. Nieco się boi autobusów i ciężarówek więc potrzebuje spacerów z dala od ruchliwych ulic.
O jego przeszłości nic nie wiadomo, został znaleziony na ulicy. Po przyjściu do schroniska był bardzo zdystansowany i zamknięty w sobie, ale po czasie zaczął się coraz bardziej otwierać. Teraz chętnie spaceruje, biega i cieszy się na widok opiekunów.
Bobi szuka domu w miarę aktywnego, ale spokojnego, bez małych dzieci.

Kontakt w sprawie adopcji Gosia: 602 404 123

Boguś to duży i silny pies, który z wyglądu przypomina mix owczarka podhalańskiego i owczarka niemieckiego, obecnie ma około 10 lat. Do ludzi nastawiony jest pozytywnie, uwielbia spędzać czas ze swoim opiekunem na zabawie i głaskaniu. Chętnie spaceruje i zwiedza nowe miejsca, uwielbia też wygłupy na wybiegu i bieganie za piszczałkami, można powiedzieć, że z wiekiem robi się z niego coraz większy dzieciak. Niestety nie znamy jego stosunku do dzieci, a ze względu na jego gabaryty i trudne doświadczenia w przeszłości, nie polecamy go do domu z maluchami, sądzimy, że mógłby zamieszkać w domu z dziećmi 12+. Z psami dogaduje się różnie. Bardzo ładnie potrafi spacerować w towarzystwie psich kumpli, jednak w bezpośrednim kontakcie trzeba zachować ostrożność. Mimo to spacery z nim to sama przyjemność. Kiedy na horyzoncie pojawi się inny pies, wówczas wystarczy nieco zejść ze ścieżki i przekierować uwagę Bogusia na siebie. Na smyczy chodzi ładnie, nie ciągnie, zna podstawowe komendy, potrafi także nosić kaganiec. Dodatkowo nie ma też żadnego problemu z podróżowaniem samochodem. Boguś bardzo dobrze czuje się na zewnątrz, dlatego idealny byłby dla niego dom z ogrodem, nie wiemy, czy kiedykolwiek mieszkał w mieszkaniu, możliwe, że odnalazłby się w takim środowisku.

Kontakt: Ola 697 575 726


Warto pamiętać, że adopcja psa to nie tylko wybór dla siebie, ale także szansa na zmianę życia bezdomnego zwierzaka.

Źródło: Psy.pl, Lalazoo, Azorek Zwierzo-Myjnia

Dorota Żywica
Publikowane przez Dorota Żywica Jestem działaczką i organizatorką społecznościową, wolontariuszką fundacji DKMS, założycielką grupy społecznej Inicjatywa Mieszkańców Osiedli Kokociniec i Sadyby, członkinią Stowarzyszenia Mieszkańcy Dla Katowic. Jeśli uważasz że to co robię jest ważne i potrzebne wesprzyj moją działalność kupując dla mnie wirtualną kawę poprzez buycoffee.to/kokociniec.pl